Playarena
Dodany: Komentarzy: 5

W czym grać na orlikach? Najlepiej w butach typu AG!

W dzisiejszych czasach wybór dobrego obuwia piłkarskiego to nie jest łatwa sprawa. I nie chodzi tu wcale o to, której firmy korki wybrać. Częstymi kryteriami doboru butów są cena, wygląd lub model lanek, w jakich obecnie gra nasz ulubiony zawodnik. W końcu, po przejrzeniu dziesiątek par "strzałek", wybieramy te jedne jedyne, które wyróżnią nas z tłumu, sprawią, że będziemy grać lepiej, strzelać więcej bramek, a koledzy z podwórka będą patrzeć na nas z podziwem. Zadajmy sobie jednak jedno pytanie... Ilu z nas, przy wyborze konkretnego modelu, który domyślnie ma nam służyć przez sezon/dwa, dokonało wyboru na podstawie jego końcowego przeznaczenia? Dlaczego o to pytamy? Ponieważ być może, sami o tym nie wiedząc, narażacie się na poważne kontuzje, spowodowane dobraniem złej pary butów. Dziś opiszemy Wam w związku z tym typ obuwia, którym nasza "playarenowa" społeczność powinna interesować się najbardziej. Mianowicie chodzi o żwirówki, które należą do grupy AG.
 

O butach typu AG

AG to skrót od "artificial grass", co po polsku oznacza po prostu sztuczną trawę. Nasz kraj, od gór poprzez wyżyny, niziny i kotliny, aż po same morze pokryty jest orlikami oraz boiskami ze sztuczną nawierzchnią i właśnie dla tego typu boisk zostały stworzone buty typu AG. Jaka jest zasadnicza różnica pomiędzy nimi a obuwiem typu FG, czyli klasycznymi lankami? Chodzi oczywiście o kształt i wielkość kołków w podeszwie. W AG są one krótkie i jest ich całkiem dużo, natomiast w FG kołki są dłuższe i jest ich zdecydowanie mniej.
 

Najważniejsze zdrowie

Z tym, że zdrowie jest najważniejsze, nie ma co dyskutować, dlatego musicie wiedzieć, że przez grę na sztucznej murawie w zwykłych lankach narażacie się na poważne kontuzje stawów. Dlaczego? Dłuższe kołki powodują, że podeszwa osadza się w nawierzchni głębiej, przez co przy każdym ruchu naszego ciała musimy wręcz "wyrywać" buty z murawy. Niejednokrotnie grając w FG, przy gwałtownym hamowaniu, zmianie kierunku czy starcie do piłki, z pewnością czuliście więc, jak Wasze stawy przyjmują ogromne obciążenie, prawda? O tym, jak niebezpieczne jest granie w takich butach na Orliku, przekonałem się niestety na własnej skórze sam. Dwa lata z rzędu zrywałem w ten sposób więzadła w obu kolanach, co świadczy o tym, że to naprawdę nie są żarty. W AG nie doświadczycie jednak czegoś podobnego. Kołki w tego typu butach są po prostu za krótkie i jest ich zbyt wiele, aby mogły się wbić w twardą, sztuczną nawierzchnię. W efekcie w turfach mamy zwiększony zakres ruchów i ryzyko odniesienia poważnej kontuzji gwałtownie spada.
 

Wadliwe lanki. Co z gwarancją?

Po zakupie nowej pary "strzałek", zawsze chcemy je jak najszybciej przetestować. Od razu strzelamy zatem nimi częściej niż trio z Barcelony, aż tu nagle okazuje się, że urwał nam się jeden z korków albo podeszwa w całości lub częściowo odkleiła się od wierzchniej części buta. Co więcej, wkurzające czarne orlikowe gumki dodatkowo pogarszają stan naszego buta poprzez wpadanie w powstałą szczelinę. Dlaczego tak się dzieje? Oczywiście chodzi o ilość opisywanych wcześniej kołków. Tutaj daje o sobie znać prosta fizyka. Jeżeli w podeszwie, zamiast 6 będziemy mieli 12 korków, to siły działające na każdy z nich zmniejszą się o jakieś 50%. Powoduje to większe rozłożenie naszej masy, co w efekcie minimalizuje oderwanie się kołka. Z rozklejeniem jest podobnie. Ciągłe "wyrywanie" wbitych w murawę korków powoduje, że klej, łączący podeszwę z resztą buta, poddawany jest dużo wyższemu obciążeniu niż zakładano przy produkcji i po pewnym czasie po prostu puszcza. Przy oddawaniu butów do reklamacji często słyszymy więc, że korki były przez nas niewłaściwie używane i zwrotu pieniędzy nie otrzymamy. I nie chodzi tu o to, że zakładaliśmy je na dłonie, a nie stopy czy też zrzucaliśmy je z balkonu. Lanki nie są bowiem przystosowane do gry na sztucznej nawierzchni i po pewnym czasie po prostu zawodzą, ale na pewno nie z winy producenta.
 

Jak gra w AG wpływa na naszą postawę na boisku?

Jaka jest różnica wynikająca z gry w obuwiu AG w porównaniu do korków z podeszwą FG? Przede wszystkim większa ilość punktów stycznych z podłożem powoduje, że w tych pierwszych butach jesteśmy pewniejsi w kontrolowaniu piłki. Inaczej też jest z rozłożeniem sił na stopie. Przy zatrzymaniu się czy zmianie kierunku biegu, czujemy opór na całej powierzchni stopy lub na całej powierzchni buta. Energia skumulowana w momencie hamowania rozkłada się więc na kilka lub czasami nawet kilkanaście kołków. W normalnych lankach siła ta gromadzi się tylko na przednich kołkach, co powoduje spore obciążenia stawów, opisane wyżej. Ponadto, zginające się palce amortyzują siłę przekazywaną na podeszwę w AG w mniejszym stopniu niż w FG, ponieważ duża część tej energii przekazywana jest na dalszą część stopy. Rozłożenie ciężaru ciała na większej powierzchni poprawia natomiast wrażenie gry i tak jak już pisaliśmy, zmniejsza ryzyko odniesienia kontuzji.
 

Buty AG nie dla wysokich i szybkich zawodników

Poza licznymi zaletami, buty AG mają również swoje wady. Najważniejsza z nich dotyczy przyspieszenia. W momencie startu cała energia kumuluje się w nich w miejscu zgięcia palców w stopie. W lankach moment odbicia wyraźnie czuć, dzięki czemu poruszamy się szybciej. W AG tego nie ma, a różnica w przyspieszeniu jest odczuwalna. Często problem z grą w AG mają także zawodnicy wysocy. Ich wzrost powoduje, że mają wyżej przesunięty środek ciężkości, co w połączeniu z dużą ilością kołków tworzących sporą powierzchnię, powoduje, że czują się oni jak na łyżwach i nie pokazują pełni swoich umiejętności.
 

Buty nie zrobią z nas piłkarza

Tak jak napisaliśmy na początku, wybór obuwia jest trudny. Najlepiej jest posiadać dwie pary butów - jedne na trawę, a drugie na sztuczną nawierzchnię. Problem w tym, że w Polsce nie każdego stać na taki komfort i dużo częściej kupujemy buty tańsze, które nie są przystosowane do gry na sztucznej murawie i w ten sposób nieświadomie narażamy się na poważne kontuzje. Jeżeli chodzi o względy czysto zdrowotne, to zdecydowanie namawiamy do gry w AG. Niemniej jednak należy pamiętać o tym, że nawet najlepsze buty nie zrobią z nas piłkarza i nie uchronią nas w 100% przed odniesieniem kontuzji...

 

                                            But typu AG                                                                                      But typu FG

 

 


 

powrót do listy

Komentarze

Łukasz Bilewicz
+
0
/
-
0
ponad 3 lata temu

A ja sobie kupie jak już wróce do zdrowia po 9 miechach :)

Bartosz Stawicki "Dragan Zastavić"
+
1
/
-
0
ponad 3 lata temu

Konrad ma rację. AG są rewelacyjne ale gospodarze Orlików zakazują gry w takim obuwiu...pewnie chodzi o zużycie murawy bo jaki byłby inny powód???

Eryk Zieliński
+
0
/
-
0
ponad 3 lata temu

Gram w AG już od dłuższego czasu , zdecydowanie najlepsze na orlik ! Zapewniają dobrą zwrotność, przyczepność na boisku. dobry news ! :)

Konrad Kolmasiak
+
2
/
-
0
ponad 3 lata temu

Też grałem w AG i naprawdę sprawiają one komfort nodze, jest tylko mały problem, że większa cześć orlików w naszym mieście zakazuje gry w takim obuwiu i jesteśmy skazani na szutrówki.

Paweł Reczek
+
0
/
-
0
ponad 3 lata temu

Od ponad roku gram w AG i jestem z nich zadowolony. Pełna przyczepność, brak odcisków od sztucznej murawy :)

Jeżeli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany. Zaloguj